Historia batiku: Z Javy do... Krakowa!

Jesteśmy przekonani, że ktokolwiek odwiedził Indonezję, a w szczególności wyspę Javę, niezależnie od tego czy interesuje się modą, zwrócił uwagę na wyjątkowe materiały – batiki. Nie będziemy ukrywali, że nas ta forma farbowania tkanin, która jest jednocześnie wysoko rozwiniętą formą sztuki, po prostu zafascynowała. Dlatego chcielibyśmy się z Wami podzielić naszymi dociekaniami na temat jej historii.

Etymologicznie słowo batik pochodzi z języka jawajskiego, w którym "amba" znaczy "pisać".

Batik należy do tak zwanych rezerważowych lub pośrednich technik barwienia tkanin, które polegają na tym, że zabezpiecza się odpowiednie fragmenty tkaniny przed rozpoczęciem barwienia tak, by nie dopuścić do nich barwnika.

Etymologia 

Etymologicznie słowo batik pochodzi z języka jawajskiego, w którym "amba" znaczy "pisać". Sufiks "tik" oznacza natomiast kroplę, punkt lub kropkę. Może także oznaczać robienie kropli lub nanoszenie kropli wosku na tkaninę. Najprawdopodobniej ze zbitki tych słów rozwinął się dziś używany termin "batik".

Choć w wielu miejscach na świecie stosowano techniki podobne do batiku, nie ulega wątpliwości, że to Jawajczycy opanowali ją do perfekcji i ich kunszt nie ma sobie równych.

Pochodzenie 

Historycy nie są zgodni co do dokładnego pochodzenia batiku. Fragmenty materiałów ze wzorami powstałymi poprzez zabezpieczenie wybranych fragmentów przed barwieniem odnaleziono w Egipcie i na Bliskim Wschodzie, a także w Turcji, Indiach, Chinach, Japonii i Afryce Zachodniej.

Choć w wielu miejscach na świecie stosowano techniki podobne do batiku, nie ulega wątpliwości, że to Jawajczycy opanowali ją do perfekcji i ich kunszt nie ma sobie równych. Najprawdopodobniej jednak, historia indonezyjskiego batiku sięga starożytności. Barwienie tkanin za pomocą wosku jest jedną z najstarszych form sztuki. Odkrycia egipskich mumii owijanych w pokryte woskiem płótna sugerują, że technika ta była znana od IV wieku p.n.e. W Azji podobna technika stosowana była również w Chinach za czasów panowania dynastii Tang (618-907), a także w Indiach i Japonii w okresie Nara (645-794). W Afryce podobna technika była znana także plemieniu Joruba w Nigerii, a także senegalskim plemionom Soninke i Wolof.

Tradycyjne batiki z jawajskiej Jogjakarty charakteryzowały się białą, jasnobrązową i ciemnoniebieską barwą.

Indonezja - kolebka batiku

Historia batiku w Indonezji związana jest z rejonem Jogjakarty, w środkowej Javie. Batik znany jest tam od czasu pierwszego królestwa Mataram i króla Panembahan Senopati. Plered to najprawdopodobniej pierwsza wioska batikowa. Batik na wschodzie Javy znany był od czasów królestwa Majapahit. Ale batiki z tej części wyspy, to jest z okolic Mojokerto, jak i Tulung Agung z biegiem czasu upodobniły się do batików Jogjakarty, które charakteryzowały się białą, jasnobrązową i ciemnoniebieską barwą. Rozpowszechnianie się batiku związane było bowiem głównie z holenderskim okresem kolonialnym, kiedy to dochodziło do wielu bitew. Zmuszały one rodziny królewskie do ucieczek i osiedlania się w innych obszarach. Wraz z nimi podróżowała i idea batiku. Niemniej jednak same batiki przez długi czas zarezerwowane był jedynie dla rodziny królewskiej i wytwarzane były przez kobiety, które towarzyszyły królowej.

Do XVIII wieku tylko kobiety miały dostęp do wytwarzania batiku.

Batik podbija Europę

Już w XVII wieku w holenderskich transkrypcjach pojawia się wzmianka o "kunsztownie zdobionych tkaninach", większość badaczy uważa, że pojawienie się skomplikowanych wzorów jawajskich batików, a wraz z nimi i wzniesienie się tej techniki na artystyczne wyżyny, było możliwe dzięki drobno tkanemu importowanemu materiału, który po raz pierwszy został przywieziony do Indonezji z Indii w XIX wieku. Dotychczas ich produkcja, nastawiona była także przede wszystkim na zaspokajanie własnych potrzeb rodziny królewskiej. Rozwój i komercjalizacja batików nastąpiły  właśnie w pierwszej połowie XIX wieku na skutek upadku przemysłu tekstylnego w Indiach, głównego dostawcy tkanin dla Javy. Rosnąca popularność batików pociągnęła za sobą istotne zmiany w procesie produkcji i spowodowała pojawienie się nowej metody batikowania - druk z użyciem miedzianych stempli tzw. cap oraz.... dopuszczenie do sztuki tworzenia batików także mężczyzn!

Batik tulis - powstały za pomocą "pisania" woskiem.

W 1873 roku holenderski kupiec Van Rijekevorsel przekazał Muzeum Etnicznemu w Rotterdamie kawałek zdobytego podczas wizyty w Indonezji batiku. Pokazany na wystawie "Universelle" w Paryżu w 1900 roku indonezyjski batik zadziwił publiczność i artystów, i sprawił, że zainteresowali się tą sztuką także artyści europejscy.

Tak powstaje batik "cap". Tworzony jest za pomocą pieczątkowania woskiem i dopiero wynalezienie tej techniki otworzyło mężczyznom dostęp do tworzenia batiku.

Z Javy do... Krakowa!

I dzięki temu batiki podbiły nie tylko Paryż, ale i Kraków! Podobnie jak w wielu miejscach w Europie, pierwsze polskie batiki nie były związane z modą, ale były wykonywane w celach dekoracyjnych. Choć warto nadmienić, że wtedy nazwa „batik” nie była jeszcze znana i często określano tę metodę barwienia jako „pisankową”. Nie bez powodu! Metoda ta wykazywała duże podobieństwo do sposobu dekoracji polskich pisanek, co zresztą tylko przysporzyło tym jawajskim metodom popularności. Najwcześniejsze polskie batiki datuje się na około 1903 rok, a powstały one w Krakowie. Batikowe prace zostały umieszczone w katalogu wystawy członków Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” i nowo powstałego stowarzyszenia Polska Sztuka Stosowana. Jan Bukowski, znany krakowski grafik i malarz, zaprezentował wówczas „garnitur mebli do gabinetu, pokryty aksamitem ozdobionym na sposób pisanek”. Wczesne polskie batiki to także oprawy książkowe na pergaminie, w których specjalizował się Bonawentura Lenart, wybitny introligator.

Agata Kurek, właścicielka KOKOworld podczas wizyty w indonezyjskim warsztacie batiku.

Duży wpływ na popularyzację batiku w naszym kraju miała grupa młodych artystów, którzy w 1913 roku stali się członkami stowarzyszenia Warsztaty Krakowskie i współzałożycielami pierwszej pracowni wykonującej ten rodzaj tkanin. Sukcesy batików krakowskich, zarówno w kraju, jak i za granicą,  przyczyniły się  do popularyzacji i upowszechniania tej techniki w innych rejonach naszego kraju. Liczne warsztaty oraz szkoły prowadzące kursy w tym zakresie działały także w Warszawie, Lwowie, Zakopanem i Poznaniu. Batiki polskie, niezależenie od zaczerpniętych z oryginalnych źródeł motywów pojawiających się w ich ornamentyce, często były uznawane za udoskonalenie i wynik dalszego rozwoju starosłowiańskiej metody zdobniczej, przeniesionej ze skorupki jajek na powierzchnię tkaniny. Ornamentyka batikowych tkanin polskich często odwoływała się do polskiej sztuki ludowej, zarówno poprzez ogólny styl dekoracji, jak i zapożyczenia poszczególnych elementów zdobniczych. Sprawiło to, że ta oryginalna ornamentyka batików polskich często była nazywana stylem jawajsko-krakowskim.

W odróżnieniu od Javy, gdzie technikę batiku stosowano niemal wyłącznie do dekoracji tkanin, w Polsce wykorzystywano także w przypadku innych materiałów, jak ceramika, drewno, papier, metal, skóra czy kość słoniowa. W pracowniach polskich artystów powstawały piękne drewniane talerze, misy, wazony, pudełka, lichtarze, ramki do obrazów. Z ozdobionych fragmentów drewna tworzono też kompozycje mebli. Dość wcześnie technikę batiku wprowadzono do dekoracji książek. Z pergaminu, czerpanego papieru lub tkaniny zdobionej batikiem wykonywano piękne okładki lub wyklejki strony tytułowej.

Prosto z Indonezji do Twojej szafy

Choć pod koniec lat dwudziestych w Polsce i w całej Europie rozpoczął się zmierzch popularności batiku, to sztuka ta nie odeszła do lamusa ani w Indonezji, ani w Polsce i mimo wprowadzenia różnorodnych innowacji technicznych batik nadal pozostaje sztuką niezwykle pracochłonną, wymagającą cierpliwości, jak również odpowiedniego przygotowania teoretycznego w zakresie technik i sposobów barwienia. 

Kis Herry, nasz indonezyjski rękodzielnik wytwarza dla nas batik.

A batik nadal podróżuje z Javy do Krakowa. I jesteśmy niezwykle dumni, że mamy w tym swój udział! Bowiem z naszej podróży po Indonezji przywieźliśmy nie tylko fascynację batikiem, ale także same batiki! Dzięki naszemu rękodzielnikowi Kis Herremu ręcznie robione batiki Kawung i Rang Rang trafiają pod igły naszych krawcowych, a następnie, w postaci KOKOubrań i KOKOdodatków, do Waszych szaf!

Źródło: Maria Wrońska-Friend „Sztuka woskiem pisana. Batik w Indonezji w Polsce”. Warszawa: Gondwana, 2008.

//carousel Zobacz_nasze_batikowe_produkty filtr-material-batik