KOKOprinty: Nasza nowa pasja!

Jedynie wyobraźnią ograniczone możliwości i szalone wzory. Od dawna marzyliśmy o własnych printach, czyli możliwości nadrukowania na materiał naszych własnych wzorach. I całkiem niedawno udało nam się to marzenie spełnić! Posłuchajcie o naszej nowej pasji – printach!

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek.
Dżungla zainspirowała nas tej wiosny!

Print to metoda zdobienia materiałów polegająca na nadrukowywaniu wzorów na materiale. W przypadku KOKOwzorów, cały proces zaczyna się jednak daleko od drukarni, bo tak naprawdę pierwszym krokiem jest ustalenie tematu przewodniego, jaki ma się znaleźć na grafice, która zostanie oddana do druku. Za nasze printowe grafiki odpowiada krakowski artysta designer Dawid Polony, a pierwsze produkty z printami jego autorstwa, pojawiły się w naszej kolekcji jesień/zima 2017. Ich lejtmotywem była dżungla. W naszej najnowszej kolekcji zaś postawiliśmy na morze, inspiracje do wzoru czerpiąc na przykład z flag morskich. 

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek.
Nasze printy projektuje Dawid Polony.

Równolegle z wyborem tematów, zanim Dawid usiądzie do projektowania, decydujemy także o produktach oraz materiałach, na jakich będziemy umieszczali printy. Jest to niezwykle istotne nie tylko z punktu widzenia artystycznego, ale także technicznego, gdyż bezpośrednio wpływa na wybór odpowiedniej metody drukowania, a ta z kolei definiuje możliwości i ograniczenia, z jakimi należy się liczyć. Zanim Dawid nakreśli pierwsze kreski, wspólnie zastanawiamy się także nad kolorystyką wzorów, tak aby były spójne z pozostałymi produktami w kolekcji, nad którą pracujemy. 

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek.
Projektowania czas!

Następnie czas na projektowanie! Na tym najbardziej twórczym etapie całego procesu w ruch może pójść zarówno komputer i tablet, jak i bardziej tradycyjne narzędzia do malowania. Pozwalają one na większą siłę ekspresji i wolność tworzenia, choć tak powstałe rysunki będę wymagały zdigitalizowania. Proces tworzenia na komputerze też stawia przed artystą pewne wyzwania,. Wymaga na przykład pamiętaniu o kolorystycznych ograniczeniach monitora. Eksperymentowac można nie tylko z wzorami jako takimi, ale także ich skalami. Wiedzieliście na przykład, że tak naprawdę bluza Tarangire i bomberka Broken Flowers, to ten sam print, ale w innej skali? 

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek.
Agata Kurek, założycielka KOKOworld od razu pokochała bluzę Arusha. Zresztą...nie tylko ona!

Kiedy wzór jest gotowy, możma zacząć przygotowywać go do druku w odpowiednim pliku i pod konkretną technikę i maszynę drukującą. Technik drukowania na materiałach jest wiele. Pamiętacie może z dzieciństwa naprasowanki? Jedną z nich jest właśnie termonadruk, który działa bardzo podobnie i polega na wgrzaniu w tkaninę odpowiednio wydrukowanej i przyciętej folii termotransferowej. Inną metoda z zastosowaniem folii termotransferowych jest flex lub flox. Folia flex ma jednolitą, gładką strukturę, natomiast flock daje efekt meszku, co szczególnie dobrze wygląda na koszulkach polo, polarach i bluzach.

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek.
Do druku wzorów na worku Wild Jungle zastosowowaliśmy sublimację. 

Stosowane przez nas do tej pory techniki to na przykład sublimacyjny druk cyfrowy, który polega na przejściu specjalnego tuszu sublimacyjnego w strukturę materiału. Aby uzyskać wydruk na materiale należy wydrukować projekt tuszami sublimacyjnymi na specjalnym papierze, a następnie wgrzać go na materiał przy użyciu prasy. Za pomocą tej metody ozdobiliśmy wykonane ze zrecyklingowanych butelek PET bomberkę Broken Flowers i worek Wild Jungle.

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek. 
Dawid Polony i Bomberka Broken Flowers.

Często stosowaną przez nas metodą, zarówno wielkoformatowy na całej belce, jak i małoformatowo na produkcie jest sitodruk, który jest sitodruk. Historia tej techniki sięga aż do starożytnej Japonii! Sama metoda zaś polega na przenoszeniu wzorów na materiał za pomocą specjalnie wykonanej matrycy-siatki, przez którą przeciskana jest farba. Dla każdego koloru należy wykonać osobną matrycę. Tę metodę zastosowaliśmy przy naszych letnich bluzkach takich jak Simple Organic Waves.

Jak leży? Karola w rękach naszych stylistek. 
Już nie możemy się doczekać, aby pokazac Wam nasze nowe printy!

Ostatnio zaś zaczęliśmy stosować druk reaktywny, który daje możliwość nanoszenia printów na szeroką gamę tkanin, nawet takich jak lyocell zwany tenclem. Dzięki tej metodzie mamy także niemalże nieograniczoną paletę kolorów tkanin, na jakich możemy drukować. I już teraz możemy zdradzić – nie zawahamy się jej użyć w naszej najnowszej kolekcji, nad którą właśnie teraz pracujemy. Zgadniecie, jaki będzie jej motyw przewodni?

Wiele z naszych printów powstaje w łodzkiej pracowni prowadzonej przez Ewelinę i Sabinę! 
Wiele z naszych printów powstaje w łodzkiej pracowni prowadzonej przez Ewelinę i Sabinę!