Kolekcja Spring Summer 2019 Chapter II już jest!

Przyznamy, że zawsze w wielkich emocjach wyczekujemy tego dnia, kiedy światło dzienne ma ujrzeć każda nasza nowa kolekcja. Niezliczone godziny pracy, niewiele mniej godzin dyskusji, mnóstwo wyborów, inspiracji, poprawek. Słowem - mieszanka emocji! Nie inaczej było tym razem, kiedy powstawała kolekcja Spring Summer 2019. Dziś premiera jej drugiej odsłony. Zobaczcie, co dla Was przygotowaliśmy!

KOKOworld + Orient = Orient Love

Projektując tę kolekcję inspirowaliśmy się klimatem bliskowschodnim, arabską ornamentyką i różnorodnymi kolorami Lewantu. Podobniej jak w pierwszej odsłonie, Chapter I, znajdziecie je w wielu projektach, takich na przykład jak w lnianej narzutce Orisa, którą na karczku ozdobiliśmy ją wyjątkowymi, ręcznie nanoszonymi pieczątkami. To sprawia, że dosłownie każda narzutka jest wyjątkowa i nie ma dwóch takich samych. Tym razem jednak zakochaliśmy się w klimatach bliskowschodnich po uszy. I to dosłownie! Nasz projektant Dawid Polony zaprojektował i wykonał dla Was bowiem całą kolekcję kolczyków i kolii Orient Love!

Kobieco i wygodnie

Wiosna i lato są też tymi porami roku, w których wyjątkowo kochamy naszą kobiecą naturę i lubimy dawać temu wyraz. Stąd na przykład właśnie teraz, po wielu miesiącach poprawek, z dumą możemy Wam zaprezentować sukienkę Arnisa, która podkreślająca talię, eksponuje ramiona i kusi zmysłowym skrzyżowaniem na plecach. Podobnie jak sukienki Fez ze swoimi asymetrycznymi cięcia i tajemniczą łezką na karku! 

Bestsellery w nowej odsłonie

W te lato nie zabraknie także Waszych ukochanych projektów w nowych odsłonach, na czele z nowymi kolorami tunik Summer Tube - Bayou i Powder Pink. Dołączą do nich także nowe kolory oversize`owych tunik Elba, które zeszłego lata zrobiły furorę swoim wygodnym krojem i funkcjonalnymi kieszeniami.



Materiały kolekcji

Kolekcja Spring Summer 2019 to przede wszystkim triada naszych ulubionych, bo przyjaznych środowisku i skórze, materiałów - lnu, tenclu i bawełny organicznej. Jeden z najstarszych znanych ludzkości materiałów, len, kochamy bezgranicznie za jego naturalne super moce. Pozytywnie bowiem oddziałuje na organizm człowieka, nie powoduje alergii, wzmacnia system immunologiczny, ma właściwości bakteriostatyczne i bakteriobójcze. Z niego uszyliśmy między innymi koszula Marmara.

Znacznie młodszy od lnu tencel, zwany materiałem przyszłości, uwielbiamy za to, że jest przyjazny środowisku i prawie w 100% biodegradowalny. Dodatkowo idealnie sprawdza się w lato bowiem jest niezawodny wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z wysokimi temperaturami oraz wilgotnością, gdyż wspaniale pochłania wilgoć i przynosi przyjemną ochłodę. Z niego uszyliśmy między innymi luźne spodnie Bakir, które są kwintesencją komfortu, ale i kobiecości, dzięki zakładkom, które zmysłowo tańczą przy każdym ruch.

Od dawna wśród naszych projektów goszczą ubrania z bawełny organicznej, bo jej produkcja oznacza mniejsze zużycie wody, brak pestycydów i zdrowsze warunki pracy dla rolników. Ponadto jest idealna dla alergików, przewiewna i w 100% biodegradowalna. To z niej uszyliśmy między innymi bluzki Eadi, których największą siła jest ich uniwersalność.



Z miłości do piękna, z miłości do środowiska

Od zawsze lubimy zadziorne, nieoczywiste detale nie tylko, że pozwalają nam puścić wodze wyobraźni i dać wyraz kreatywności, ale przede wszystkim wykorzystywać każdy skrawek materiału. Dlatego jeśli zaglądniecie do naszej kolekcji, dajcie się zaprosić do zabawy i szukajcie, gdzie tym razem, zgodnie z duchem upcyklingu i Zero Waste uszyliśmy kolorowe wstawki. Podpowiemy, że możecie je znaleźć między innymi w topach Be My Valentine



Tkaniny z czterech stron świata

Zamiłowanie do podróży, tak silnie związane z naszym DNA, nie mogło nie pojawić się i w tej kolekcji. Oprócz bliskowschodnich inspiracji, znajdziecie je także w projektach uszytych z materiałów, które dosłownie przejechały tysiące kilometrów. Tak jak w króciutkich, pudełkowych w formie bluzek Palmyra, które przypominają nam o brazylijskiej sambie, spódniczce Parang, którą szyliśmy z indonezyjskiego batiku czy jej kuzynce Muskat, uszytej z bawełny African Wax.