Rękodzielnicy Jeans for a better world: Magda z Manufaktury Batiku

W zeszłą środę odbyła się licytacja jeansowych produktów akcji Jeans for a better world. Akcja nadal trwa i nadal można nabywać jeansowe produkty. Posłuchajcie co na jej temat ma do powiedzenia Magda, jedna z rękodzielniczek, która jest autorką przepięknych żółwi - symbolu Wysp Zielonego Przylądka, skąd pochodzą beneficjentki tegorocznej akcji. 



KOKOworld: Opowiedz coś o sobie, o tym co robisz.

Magda: Prowadzę pracownię Manufaktura Batiku - codziennie maluję tam tkaniny w piękne fantazyjne wzory. Zaczęło się wszystko od podróży do Malezji, gdzie urzekły mnie tamtejsze tkaniny. To tam odkryłam, co to jest Batik - czyli malowanie woskiem i barwnikami na tkaninie. Zafascynowało mnie to tak bardzo, że po powrocie zmieniłam zawód, założyłam pracownię i długo uczyłam się, jak malować żeby moje tkaniny miały piękne kolory, były delikatne i miękkie, tak żeby można było z nich szyć ubrania, chusty, apaszki, pareo. Potem odkryłam jeszcze kilka innych technik: shibori - tradycyjną japońską technikę farbowania tkanin, Ebru - tradycyjną turecką technikę malowania na wodzie oraz linoryt - technikę grafiki warsztatowej.

KOKOworld: Co skłoniło Cię, żeby zaangażować się w akcję Jeans for a better world?

Magda: Często podróżuję i wiem, że to co dla nas jest codzienną oczywistością, dla ludzi w innych częściach globu jest często nie do zdobycia - to mogą być ubrania, jedzenie, woda czy dostęp do edukacji. Dlaczego się zaangażowałam? Bo mogłam! Bo potrafię zrobić coś, co innym może się przydać. Codziennie maluję piękne tkaniny, z których powstają ubrania, robię też zabawki w technice linorytu - zaczęło się od Leniwca, którego zawsze chciałam zrobić :-) i dla akcji tez chciałam wykonać coś w tej technice, a do tego z użyciem jeansu. Bardzo mnie cieszy ten projekt, bo łączy w sobie recycling i rękodzieło oraz technikę grafiki warsztatowej.


KOKOworld: Jakie produkty przygotowujesz?

Magda: Zaprojektowałam żółwia, który jest symbolem Cabo Verde. Starałam się zrobić go jak najbardziej podobnego do rzeczywistego gatunku żółwia, który tam występuje. Wykorzystałam jeans, który wszyscy przesyłali do KOKOworld, a do tego żeby miał ruchomą łapkę sama robiłam guziki... No nie tak całkiem sama, pomagał mi mąż :-)

KOKOworld: Chciałabyś może przekazać uczennicom z Wysp Zielonego Przylądka, beneficjentkom tegorocznej akcji, jakąś wiadomość?

Magda: Chciałabym je bardzo serdecznie pozdrowić i życzyć im wytrwałości w dążeniu do celu oraz siły i hartu ducha. Trzymam za Nie kciuki.

Czytaj więcej o akcji Jeans for a better world