Wyspy Zielonego Przylądka w KOKOworld

Nasz sklep KOKOworld w Krakowie przy ul. Starowiślnej 19 zaprojektowaliśmy tak, aby oprócz naszych ubrań i akcesoriów było w nim także miejsce, by się spotykać, na spokojnie wypić kawę czy po prostu zrelaksować. Do tej pory w przestrzeni tej zorganizowaliśmy na przykład warsztaty tworzenia biżuterii dla dzieci wraz z Manifesto, zaś w tym tygodniu, 22 sierpnia, prawie wszystkimi zmysłami przenieśliśmy się na Cabo Verde podczas spotkania z naszą KOKOszką Emilią – „Wyspy Zielonego Przylądka od kuchni”.


Podróże od zawsze były ściśle związane z KOKOworld, śmiało możemy nawet powiedzieć, że bez podróży nie byłoby KOKOworld! Ale też nie bez powodu to właśnie Wyspy Zielonego Przylądka wybraliśmy na pierwsze podróżnicze spotkanie w naszym sklepie. To bowiem tam na co dzień mieszka Emilia z naszej KOKOekipy, stamtąd też pochodzą dwie nasze rękodzielniczki – Ronise, autorka biżuterii z rybich łusek oraz Mircia, która tworzy dla nas batikowe kopertówki.


Spotkanie zaczęliśmy od pokazania naszego pierwszego krótkometrażowego filmu - „Biżuteria z rybich łusek”, który powstał na w Mindelo na Wyspach Zielonego, a którego bohaterka jest nasza Ronise. Film opowiada o procesie powstawania biżuterii z rybich łusek i o tym, jak to właściwie się stało, że Ronise zaczęła wykorzystywać tak nietypowy materiał, jakim są rybie łuski. Film nakręcony został przez lokalnego filmowca Edsona D Silvę, z którym razem pracowaliśmy nad scenariuszem i reżyserią. Powstanie tego krótkiego metrażu to nasze spełnione marzenie! A jego premiera odbyła się na tegorocznej edycji festiwalu kina afrykańskiego Afrykamera.


Zaraz po zakończonej projekcji Emilia zabrała nas w podróż po wszystkich zamieszkałych wyspach. Odwiedziliśmy największą z wysp Santiago oraz zobaczyliśmy jak wygląda Rua Banana - uznawana za pierwszą ulicę „w tropikach”. Poznaliśmy także Wyspę Fogo z aktywnym wulkanem, Wyspę Bravę, która zwana jest wyspą kwiatów, oraz kuszące pięknymi plażami wyspy Maio, Sal i Boa Vistę. Dowiedzieliśmy się także, że amatorzy górskich wędrówek koniecznie muszą odwiedzić wyspy São Nicolau i Santo Antão. A wszyscy ci, którzy chcą poznać smak prawdziwej karnawałowej zabawy – Wyspę São Vicente, na której mieszka Emilia oraz Ronise i Mircia, która zrobiła nam miłą niespodziankę! Tuż przed wydarzeniem wysłała nam krótki filmik z pozdrowieniami, którym zakończyliśmy oficjalną część. Ale nie była to jedyna niespodzianka tego wieczoru! Nasz kolega z zespołu Tomek 23 sierpnia obchodzi urodziny. Wykorzystaliśmy okazję, aby gremialnie złożyć życzenia!


Podczas gdy w kuluarach toczyły się rozmowy, wszyscy przybyli mieli okazję także posmakować Cabo Verde! Wydarzenie nazwaliśmy bowiem „Wyspy Zielonego Przylądka od kuchni” nie tylko ze względu na to, że pokazaliśmy ten kraj oczami naszej Emilii. Przygotowaliśmy typowy lokalny deser z sera i papai, który lokalni nazywają Romeo i Julia oraz przystawkę z tuńczyka a la Ronise. Oprócz tego częstowaliśmy świeżo zaparzoną kawę z Wyspy Santo Antão, która Emilia przywiozła.


Bardzo się cieszymy, że jeszcze przed planowaną godziną rozpoczęcia nasza sala dosłownie pękała w szwach i dziękujemy wszystkim, małym i dużym, za tak liczne przybycie! Mamy nadzieję że zobaczymy się jeszcze nie raz, bo tym wydarzeniem mamy bowiem zamiar zainaugurować cykl podróżniczych spotkań. A zatem....do szybkiego zobaczenia na innym krańcu świata w KOKOworld!

Ps. Jeśli ktoś z Was miałby pytania odnośnie Wysp Zielonego Przylądka, zapraszamy do kontaktu z Emilią.


<

KOKOworld