Zwykłe-Niezwykłe: tancerka i aktorka Ewa Berguła

Ewa Berguła - kobieta wulkan pozytywnej energii! Nie możemy się z Wam z nią nie podzielić, dlatego zaprosiłyśmy ją do naszej akcji Zwykłe-Niezwykłe. Zapraszamy do energetycznej lektury!

KOKOworld: Czym się zajmujesz na co dzień?

Ewa: Jestem kobietą pracującą (śmiech). Rano aktorką w objazdowym teatrze, wieczorem managerką Szkoły Tańca - Kontakt Przestrzeń Ruchu i Tańca w Krakowie. Uwaga! Lubię moją pracę!! (śmiech)

KOKOworld: Co daje Ci siłę, co Cię nakręca?

Ewa: Ludzie z którymi pracuję, których spotykam na drogach swojego życia. Przyjaciele, rodzina, współpracownicy, goście naszej szkoły tańca... Taniec - nie tylko dlatego że pracuję w szkole tańca (śmiech). 
Aktorstwo! No i śpiew - nieustająco, zawsze i wszędzie - pod prysznicem w windzie na ulicy w bramach z przyjaciółmi. Założyliśmy nawet grupę śpiewającą inaczej - Banda Furora, z którą koncertujemy z zapałem i za free - możecie nas spotkać i usłyszeć w przejściach podziemnych, bramach, kościołach - generalnie w miejscach w których jest szczególna akustyka (śmiech).
Aaaa no i oczywiście MODA! Wymiany ciuchów z przyjaciółmi, lumpeksy - byle kolorowo i oryginalnie! Rzadko wybieram "normalny" sklep - jeśli już taki wybiorę musi mieć styl i duszę, które będą współgrały z moim wnętrzem. Do takich sklepów z pewnością mogę zaliczyć KOKOworld! Mieszkam w pobliżu, więc często tu wpadam, czasem żeby coś kupić, czasem żeby po prostu pooglądać, popatrzeć na Wasze ubrania i dodatki jak na dzieło sztuki! Uwielbiam! Te kolory i fasony! To jest mój styl.

KOKOworld: Jaka jest Twoja największa pasja i jak się zaczęła? 

Ewa: Największa pasja... Życie?! - Zaczęło się już jakiś czas temu (dłuższy niż krótszy). - Pewnej grudniowej nocy, w otoczeniu czołgów i powszechnej grozy (stan wojenny) i dostarcza mi wciąż nowych powodów do zachwytu! (śmiech)

KOKOworld: Jeśli miałabyś wybrać Swoje dwa, ulubione KOKOprodukty, co by to było?

Ewa: Dwa???? Nie jest to możliwe! Każdy Wasz ciuch jest wyjątkowy, każdy chciałabym mieć! No dobra - ostatnio zakochałam się w granatowej bluzie z kominem!!! To mój numer jeden na wrzesień! Ale każda pora roku ma swoje "numery jeden". Całorocznie kocham Wasze alladynki - na miasto, na tango, w teren - na wycieczkę! Bo są kolorowe, stylowe a przede wszystkim wygodne!!! Etniczne sukienki, dodatki...!!! WSZYSTKO! (śmiech)

KOKOworld: Absolutne "must have" w Twojej szafie?

Ewa: Skórzana kurtka i czerwona spódnica do ziemi, bo ostatnio kocham ten styl (ale moje "musty" często się zmieniają). (śmiech) Mam jeden ciuch, z którym się nie rozstaję zwłaszcza podczas wyjazdów - czarna długa sukienka, z której po odpowiedniej transformacji mogę zrobić, co tylko zechcę i w jakim tylko stylu chcę! Takie wszystko w jednym! - Grunt to wyobraźnia! (śmiech)

KOKOworld: Jeśli mogłabyś wysłać w eter wiadomość do wszystkich dziewczyn świata, co byś im powiedziała?

Ewa: Bądźcie sobą Dziewczyny! Wykorzystujcie na maksa swoją wyobraźnię. Bądźcie odważne w kreowaniu samych siebie i nie bójcie się być WYJĄTKOWE! Aaaa i ubierajcie się w KOKO! Zaoszczędzicie sporo czasu na poszukiwanie swojego oryginalnego stylu - tam macie go na wejściu i w pakiecie do każdego ciuszka! (śmiech)


KOKOworld