Zwykłe-Niezwykłe: Tancerka Katarzyna Biebiołka

Tancerka i prezeska Fundacji "Ja też tak chcę" namawia: "Ziemskie Dziewczęta, Chłopaki zresztą też! Pamiętajcie! Możemy wszystko, pod jednym warunkiem..." No właśnie, jakim? Zapraszamy do lektury wywiadu z naszą Zwykłą-Niezwykłą Katarzyną Bebiołką!

KOKOworld: Czym się zajmujesz na co dzień?

Katarzyna: Komponowaniem tak swojego życia by czuć się spełniona oraz by moja rodzina była szczęśliwa. Codziennie staram się o to by stawać się lepszą wersją siebie. Zawodowo jestem nauczycielem tańca i wychowania fizycznego w gimnazjum, choreografem, a pasjonacko, społecznie i wolontariacko jestem tancerzem oraz fundatorem i prezesem Fundacji "Ja też tak chcę".

KOKOworld: Co daje Ci siłę, co Cię nakręca?

Katarzyna: Siłę daje mi mój mąż i moje dziewczynki, ich wsparcie i miłość...a także ludzie, którzy wierzą we mnie i pokładają nadzieję. A nakręcają mnie szalone pomysły taneczne i ich realizacja oraz energia dzieciaków i młodzieży, którą uczę.

KOKOworld: Jaka jest Twoja największa pasja i jak się zaczęła?

Katarzyna:  Och to był błąd, by zadać mi to pytanie (śmiech).Moją pasją jest taniec. Mając 25 lat poszłam na spektakl do Śląskiego Teatru Tańca w Bytomiu i taniec współczesny  totalnie zauroczył mnie. Po spektaklu, wklejona w  teatralny fotel powiedziałam do mojego męża,  wtedy jeszcze nie męża "Mariusz ja też tak chcę". No i dzisiaj tak jest. Tańczę jak oni wtedy, a do tego założyłam Fundację "Ja też tak chcę". Podczas tej długiej drogi wiele walk stoczyłam. Większość wygrałam, ale nie było łatwo...lecz na dzień dzisiejszy jestem dumna z siebie, że nie poddałam się, że wytrwałam i jestem tu gdzie jestem... Dzięki tańcowi moje życie jest wielopoziomowe. Tańcem staje się wszystko: ja, rodzina, praca. Dzięki niemu wszyscy są szczęśliwi. Na własnym przykładzie z pełną świadomością mogę powiedzieć, iż  powiedzenie " szczęśliwa mama to i szczęśliwe dzieci" jest całkowicie prawdziwe.  Ja przez taniec bardzo się zmieniłam, pozytywnie oczywiście. Poprzez moje działania taneczne mogę oddziaływać pozytywnie na ludzi i na siebie. Poprzez taniec poznaję siebie i świat i mogę się z nim komunikować

KOKOworld: Masz ulubione KOKOprodukty?

Katarzyna: Wszystkie, KOKOprodukty  (między innymi hoodie Dragon Fruit), które posiadam, są cudowne i kocham je wszystkie! nie jestem w stanie wybrać. Jestem uzależniona od Waszych ubrań co jakiś czas czuję potrzebę by kupić znowu u Was coś  fajnego (śmiech)!

KOKOworld: Absolutne no-go w Twojej szafie?

Katarzyna: Futro!

KOKOworld: Jeśli mogłabyś wysłać w eter wiadomość do wszystkich dziewczyn świata, co byś im powiedziała?

Katarzyna: Ziemskie Dziewczęta, Chłopaki zresztą też! Pamiętajcie! Możemy wszystko, pod jednym warunkiem, że pozwolimy mówić naszemu sercu i intuicji, a głowę odetniemy (śmiech)! Odważcie się odblokować swoje umysły. Zaufajcie sobie, uwierzcie w swoją misję i idźcie przed siebie...wtedy już nikt i nic Was nie zatrzyma!
KOKOworld